Ostatnio postanowiłam znaleźć odżywkę specjalnie do kręconych włosów. Chodziłam po całym mieście, odwiedziłam wszystkie możliwe drogerie. I co znalazłam? Wielkie nic... Jak się okazało bardzo mało jest odżywek dostosowanych specjalnie do loków, jeśli chodzi o takie nawilżające a nie do układania kręciołków.
Stwierdziłam, że kupie po prostu do każdego rodzaju włosów ale jakąś lepszą. Pochodziłam, popytałam i padło na firmę Biovax. Pani bardzo serdecznie polecała, więc stwierdziłam, że wypróbuje.
Najpierw kupiłam Biovax GOLD.
Koszt ok 20 zł. 125ml.
Pani w Rossmanie stwierdziła, że niewiele różnią się wszystkie odżywki od siebie składem. Dlatego ja wybieram zawsze takie które mają w sobie jakieś olejki. Ten ma arganowy a do tego posiada drobinki 24-karatowego złota. Brzmi tak... dostojnie, prawda? :D Kto by nie chciał mieć złota na głowie haha :)
Nałożyłam ją na umyte włosy i pozostawiłam na całą noc. Jak się okazało, wcale to nie był taki głupi pomysł bo fajnie nawilżyła i sprawiła że moje włosy nie były sztywne jak kołki i suche jak siano.
Kolejna wyprawa na miasto, patrze: PROMOCJA! No a powiedzmy sobie szczerze, kto nie reaguje na takie hasło? Patrze Maseczki Biovax. Wiedziałam, że na pewno jakąś kupie. Teraz pytanie tylko: jaką?
Jest ich wiele do wyboru.
250 ml a cena też ok. 20zł + czepek i olejek GRATIS!
Ja dla swoich kręciołków zdecydowałam się na tą z mlecznymi proteinami.
Dlaczego właśnie ta?
Przekonało mnie hasło: zamknięte łuski. A przy suchych włosach jak siano i bardzo łamliwych to ważne. Tyle się o tym naczytałam, że właśnie zamknięte łuski chronią nasze włosy przed łamaniem i wnikaniem szkodliwych czynników. Nierozdwojone końcówki i zdrowe, mocne włosy <-- takie właśnie są po jej stosowaniu. Myślałam, że to kolejne hasła, które ni jak mają się do rzeczywistości. Jednak zostałam pozytywnie zaskoczona. Ma tez delikatny, mleczny zapach.
Ją również zostawiłam na noc na włosach, ubrałam czepek który był w zestawie a spłukałam ją dopiero rano. Piękne, gładkie włosy. Właśnie takie je zastałam po wysuszeniu a nie suche jak siano jak zwykle.
Tak, to jest moja ulubienica jeśli chodzi o odzywki :)
Trzecia i ostatnia jaką posiadam to maska pogrubiająca i zagęszczająca włosy.
250 ml cena ok 20 zł + czepek gratis
Z racji tego, że mam puszące się włosy zastosowanie maski pogrubiającej je nie bardzo wchodziło u mnie w grę. Dlatego kupiłam tą odżywkę dla mamy.
Jej włosy są proste, cienkie i ma ich niewiele.
Jest z niej zadowolona, również jej włosy stały się gładziutkie i miłe w dotyku. Jednak czy zagęszczone? Tutaj bym mogła dyskutować. Wiem, że maska nie sprawi pojawienia się mega grubych i zagęszczonych włosów. Jednak myślałam, że da lepsze efekty.
Chociaż, blask to one teraz mają :)
Jest wiele rodzajów masek z tej oto firmy. Kogo nie zapytacie, każdy je poleca. (przynajmniej jest tak w moim mieście) Także każda znajdzie jakąś dla siebie. Nie zapominajcie, że ile osób tyle opinii. Na jednych może to działać na innych nie, jednak warto spróbować. Bo jeśli chodzi o cenę nie jest mega wysoka. A często spotkać je można na promocjach np. w Rossmanie.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz