środa, 30 marca 2016

Biała kredka do oczu

Zapewne każda dziewczyna w swojej kosmetyczce ma białą kredkę do oczu. Właśnie, ale czy stosować ją można tylko do powiększenia oka?  Jak się okazuje, nie!

Przeszukując internet, wpadłam na kilka ciekawych trików jak zastosować, tą białą kredkę i chciałabym się nimi z wami podzielić.

A więc, jak ją stosować?


  • Do powiększania oczu
- Żadna filozofia, rysujemy kreskę na linii wodnej oka. Jednak dobrze jest nie nakładać kilku warstw, bo nasza gałka nie jest idealnie biała i kontrast byłby widoczny, a co za tym idzie wyglądałoby to sztucznie. Kreskę na dolnej powiece robi tak do 2/3 linii wodnej. 

  • Do rozświetlenia
- Wystarczy odrobina kredki w kąciku oka i już jest rozjaśnione. Działa tak samo jak jaśniejszy cień właśnie w kąciku, a trik ten stosowany jest od dawien dawna. Ale jaki jest dodatkowy plus użycia białej kredki zamiast cienia?  Ona doskonale zakrywa zaczerwienienia :)

  • Jako baza
- zastosowanie białej kredki jako bazę pod cienie do powiek sprawi, że kolor będzie bardziej intensywny a powierzchnia oka gładka. Również drobinki będą się łatwiej przyczepiać. 

  • Podkreślenie łuku kupidyna
- pewnie wiele z was zastanawia się co to jest?  Otóż łuk kupidyna to wklęsłe miejsce pomiędzy nosem a ustami. Wtedy nasze usta stają się bardziej wyraźne a cały makijaż bardziej spójny.

  • korekcja niedoskonałości nosa
- Czy warto od razu iść pod nóż z powodu nosa? Otóż nie. Wystarczy nałożyć białą kredką na grzbiet nosa a to zamaskuje drobne niedoskonałości, poprawi kształt i go wyszczupli!

  • Podniesione brwi
- By optycznie podnieść brwi wystarczy nanieść trochę białej kredki pod łuk brwiowy. Jakie to proste, prawda? :)

  • nadanie proporcji twarzy
- w tym także nie ma żadnej filozofii. Wystarczy nanieść tylko kredkę pod usta i na brodę a nasze proporcje będą idealne. 

Niby zwykła biała kredka a ile ma zastosowań. Nikt z nas nie jest doskonały, ale czy nie możemy się do niej zbliżać? Nikt nam tego nie zabroni. Trzeba jednak wiedzieć, co i jak stosować. A te triki na pewno nam pomogą. Próbujcie, a może i wy nie będziecie się z nią rozstawać.

ps. Ja stosuję również kredkę bardziej cielistą na linię wodną. Jest bardziej zbliżona kolorytem do gałki ocznej więc nie wygląda to sztucznie pomimo nałożenia kilku warstw. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz